Idź
do:
Atak bez zapowiedzi, czyli Blitzkrieg. Początek wojny.
Westerplatte walczy.
Polscy sojusznicy.
Bitwa nad Bzurą.
Obrona Warszawy.
Wkroczenie Armii Czerwonej.
Rząd i prezydent emigrują.
Oficjalny podział ziem polskich.
Atak
bez zapowiedzi, czyli Blitzkrieg. Początek wojny.
Zawarcie przez Polskę sojuszu z Wielką Brytanią nie pomogło. 1 września
1939 roku o godzinie 4.45 pancernik Szchleswig-Holsztein rozpoczął
ostrzał polskiej jednostki na Westerplatte. W tym samym czasie na
długości całej granicy polsko-niemieckiej ruszyła do natarcia armia
niemiecka w liczbie 2 milionów żołnierzy. Rozpoczęła się
realizacja planu wojny błyskawicznej pomysłu Hitlera –
Blitzkireg’u. W pierwszym tygodniu wojny niemieckie lotnictwo
zniszczyło polskie samoloty i zapanowało w powietrzu. Nieustanne
bombardowania sparaliżowały transport i utrudniły przewóz
polskich jednostek.
Pomimo przewagi liczebnej, Niemcy spotkały się z silnym oporem ze
strony Polaków. Udział w walkach brali także cywile.
Westerplatte
walczy.
Dowódca obrony półwyspu Westerplatte, major
Henryk
Sycharski otrzymał rozkaz powstrzymania Niemców przez 6
godzin w
oczekiwaniu na wsparcie oddziałów Armii
„Pomorze”.
182 żołnierzy odpierało atak policji gdańskiej, niemieckiej piechoty.
Wytrzymali ostrzały bombowców pancernika oraz naloty
bombowców. Dopiero siódmego dnia na rozkaz
dowódcy
złożyli broń. Zmusiły ich do tego braki w zapasach amunicji i lekarstw.
(ciekawostka: Niemcy byli zaszokowani walecznością obrońców.
Majorowi Sucharskiemu pozwolono zachować szablę oddając mu przy tym
honory.)
Polscy sojusznicy.Dopiero 3 września Wielka Brytania i Francja
wypowiedziały wojnę III Rzeszy. Było tak, jak Hitler przewidywał. Nie
przyjęto żadnych działań mających na celu pomoc konającej Polsce. 110
doborowych dywizji francusko-brytyjskich siedziało w bunkrach na linii
Maginota, naprzeciw zaledwie 23 dywizjo, niemieckim. Najsilniejsze
oddziały Niemieckie walczyły w tym momencie w Polsce. Niemcy nazwali tę
sytuację siedzącą wojną – Sitzkrieg, natomiast Francuzi
–
dziwną wojną.
Bitwa
nad Bzurą.
Połączone armie „Poznań” i
„Pomorze” dowodzone
przez generała Tadeusza Kutrzebę rozpoczęły 9 września natarcie znad
rzeki Bzury na tyły niemieckiej armii. W pierwszych dniach odnosili oni
znaczne sukcesy. Niemców zmuszono do przegrupowania i
ściągnięcia posiłków, jednak polskie armie szybko znalazły
się w
okrążeniu.
W drugiej fazie bitwy przewaga wroga zmusiła Polaków do
odwrotu.
Część wojsk umocniła Warszawę. Pozostałe oddziały dostały się do
niemieckiej niewoli. Bitwę tą uznaje się za największą w trakcie
trwania kampanii wrześniowej.
Obrona
Warszawy.
Niemieckie czołgi podeszły pod stolicę już 8 września, jednak plan
szybkiego przejęcia kontroli się nie powiódł. Do walki o
obronę
Warszawy stanęło nie tylko regularne wojsko, ale także ochotnicze
oddziały utworzone z jej mieszkańców. Rozpoczęło się
regularne
oblężenie. Luftwaffe systematycznie bombardowało stolicę. Nie
oszczędzono budowli cywilnych ani zabytków. Dopiero po 3
tygodniach walk, 28 września, generał Kutrzeba podpisał akt kapitulacji
polskiej stolicy.
Wkroczenie
Armii Czerwonej.
17 września Wacław Grzybowisk, ambasador Rzeczypospolitej w Moskwie,
otrzymuje wiadomość, że wojska radzieckie wkraczają na wschodnie tereny
Polski. Pretekstem jest chęć ochrony mniejszości białorusko-ukraińskiej
przed agresją niemiecką. W rzeczywistości władze Związku przystąpiły do
realizacji ustaleń paktu Ribbentrop-Mołotow.
Rząd
i prezydent emigrują.
Wkroczenie Armii Czerwonej wywołało zamieszanie w naczelnym
dowództwie. Nie było wiadomo, czy Związek jest
sprzymierzeńcem,
czy agresorem. Armia polska unikała walki z oddziałami rosyjskimi.
Wobec groźby sowieckiej niewoli rząd i prezydent udali się 17 września
na emigrację. Jej celem miała być Francja. Zostali jednak natychmiast
internowani w Rumunii.
Oficjalny
podział ziem polskich.
23 września w Brześciu nad Bugiem odbyła się niemiecko-radziecka
defilada. Pięć dni później w Moskwie podpisano układ o
przyjaźni, w którym oficjalnie dokonano rozbioru ziem
polskich.
Granicę ustalono na linii Sanu, Bugu, Narwi i Pisy. Tajny załącznik
przewidywał współpracę gestapo i NKWD zwalczaniu polskich
organizacji partyzanckich.


























